Ads 468x60px

czwartek, 5 kwietnia 2012

Szkiełko i oko czy magia - Tess Gerritsen sięga do korzeni


Premiera w czerwcu!

Tym razem zapraszam do monachijskiego Amerika Haus na spotkanie z Tess Gerritsen. Chcecie wiedzieć, o czym będzie jej najnowsza powieść "Milcząca dziewczyna" (moja recenzja tutaj), jaką rolę w życiu pisarki odegrały chińskie bajki i spotkanie z prawdziwym mordercą, a także czy związek Maury i Daniela ma jakąś przyszłość - zajrzyjcie do Biblioteki.


18 komentarzy:

  1. Szczerze powiedziawszy, w ogóle nie znam tej autorki. Przeczytałam recenzję książki i wydaje mi się dość interesująca. Jednakże jeżeli miałabym się za nią zabrać, to mimo wszystko wolałabym rozpocząć swoją przygodę z książkami z tego cyklu od samego początku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszne założenie:-) "Chirurg" jest pierwszy.

      Usuń
  2. ja to się normalnie wybiorę do tego Monachium, bo tam co chwilę się jakieś fajne rzeczy dzieją :) Gerritsen jest jedną z tych pisarek, o których ciągle słyszę, ale jakoś nie wpada mi w ręce żadna jej książka i mam przez to spore zaległości. Mam nadzieję, że w tym roku to się wreszcie zmieni :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam:-) W Monachium człowiek nigdy się nie nudzi...

      Usuń
  3. Kolejna, znakomita relacja. No i jak to brzmi: nasza wysłanniczka...:):) Gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Jak to brzmi:-) Dobrze, że nie widać, jak na mojej twarzy rozlewa się rumieniec...

      Usuń
  4. Ja już na temat pani powieści pani Gerritsen wypowiadać się nie będę:), natomiast bardzo podobało mi się Twoje sprawozdanie i z przyjemnością je przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiemy, wiemy:-). Następna relacja będzie o Marklund.

      Usuń
  5. Super, a na nową Tess po polsku wiesz że czekam z utęsknieniem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście jeszcze nie zawiodłam się na dziełach Gerritsen, dlatego chętnie poznam i wyżej wymienioną książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli podobały Ci się poprzednie, to i tą się nie rozczarujesz:-)

      Usuń
  7. Wiele słyszałam o tej autorce, ale jeszcze nie czytałam żadnej jej książki. Chyba czas najwyższy to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę takiego festiwalu! Najbardziej chyba podoba mi się ten rejs parowcem:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się zastanawiałam nad tym parowcem, ale szkoda mi było 33 eurasów od osoby za bilet (za naszą czwórkę to już niebagatelna kwota)...

      Usuń
  9. Wpadłam tylko wesołych Świąt Wielkanocnych życzyć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń