Ads 468x60px

środa, 12 czerwca 2013

Przetłumaczyć nieprzetłumaczalne (8) - bądź moim piwem


Dziś mam dla Was kolejną odsłonę mojego cyklu dla kreatywnych. Poprzednim razem dywagowaliśmy sobie wspólnie o cyckach Marty, padło parę twórczych propozycji, trochę zdziwionych komentarzy, że praca tłumacza jest tak trudna, ale chyba nie znaleźliśmy rozwiązania idealnego. Zainteresowanych odsyłam do komentarzy pod wpisem o cyckach, dziś zaś kolejna kłoda pod nogi biednego tłumacza.

Scena esemesowa z pewnej książki dla nastolatek. Zabujana dziewczyna po drobnej sprzeczce z chłopakiem pragnie wysłać ukochanemu pojednawczą wiadomość. Coś, co pokazałoby mu, że jej zależy, że tęskni, ale bez zbędnego płaszczenia się ani przepraszania. Po długim namyśle pisze:
"Ich wünschte, du wärest hier".

Nieznającym niemieckiego wyjaśniam: to niemiecka wersja "wish you were here", czyli: "szkoda, że cię tu nie ma" (dosłownie: chciałabym, żebyś tu był). Panna wysyła wiadomość i martwieje: zamiast romantycznej frazy wysłała nieborakowi coś takiego:

Ich wünschte, du wärest Bier. 

Czyli, dosłownie: "chciałabym, żebyś był piwem". Czar pryska, cała romantyczność ulatuje jak bąbelki z rzeczonego trunku. Zaciekawionym zdradzę, że chłopak odpowiada po paru minutach: "Naprawdę tego chcesz?"...

A teraz pytanie dla tłumaczy, pseudotłumaczy i wszystkich, którym chce się ruszyć mózgownicą: jak to przerobić na nasze, by było śmiesznie, sensownie i oddało treść scenki?... I to różnicą jednej literki.

Na propozycje czekam w komentarzach, jak zwykle. Miłej zabawy!

15 komentarzy:

  1. Wyszło może dość topornie, ale z różnicą tylko dwóch literek :)
    Chciałabym żebyś ze mną był
    Chciałabym żebyś ze mną pił

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym, żebyś tutaj/ze mną/przy mnie pił/wył - mój pierwszy pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z jedną literą nie umiem tak trafnie jak poprzednicy, ale z dwiema i pół: chciałabym, żebyś teraz był zebrą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Chciałabym, żebyś tu był" "Chciałabym żebyś tu rył". Ale to z zebrą mi się bardziej podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Chciałabym, żebyś tu byk/żył/tył/bił" - to inwencja mojego telefonu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ponieważ wymyśliłam niemal to samo, co Czarny(w)Pieprz, to coś musi być na rzeczy z tym: "Chciałabym, żebyś teraz tutaj wył" ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A może (o ile ona mogłaby się tak zwracać do niego): "Chciałabym być z tobą, kotku". W wersji z literówką "Chciałabym być z tobą, kołku".

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest za późno dla mnie na twórcze myślenie, ale bardzo mi się podoba pomysł z zebrą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie mam pomysłu, bo najlepsze pomysły już zabraliście, ale za to zarykuję się ze śmiechu :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. To jest właśnie to :) Dobry tłumacz jest na wagę złota :) Ja się nie podejmuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Popieram Oisaja, wył i zebra. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie przekonał i rozśmieszył "kołek" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kreatywność komentujących jest zadziwiająca. Zebra jest odlotowa! Nie da się nie śmiać :)))))

    OdpowiedzUsuń