Ads 468x60px

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Co czytają Niemcy cz. 7 - listy bestsellerów

Ostatnim razem zaglądaliśmy do Amazona 21 czerwca - aż wstyd, że tak dawno nie prześwietliliśmy zakupowych książkowych obyczajów Niemców. Nadrabiam to prędko i już serwuję najnowsze zestawienie 10 najlepiej sprzedających się kryminałów i fantastyki w internetowej księgarni Amazon, notowanie z dnia 20 sierpnia 2012. 

Najpierw kryminały:



1. Jussi Adler-Olsen Verachtung (oryg. Journal 64, pol. Rejestr 64 wyd. Słowo / obraz terytoria, zapowiedź)
2. Simon Beckett Verwesung (oryg. The Calling of the Grave, pol. Wołanie grobu, wyd. Amber)
3. Chris Carter Der Knochenbrecher (oryg. The Night Stalker, pol. -)
4. Chris Carter Der Kruzifix-Killer (oryg. The Cucifix Killer, pol. Krucyfiks, wyd. Sonia Draga)
5. Elizabeth George Der Glaube Lüge (oryg. Believing the Lie, pol. -)
6. Nele Neuhaus Eine unbeliebte Frau (pol. -)
7. Nele Neuhaus Mordsfreunde (pol. -)
8. Jussi Adler-Olsen Erlösung (oryg. Flaskepost fra P, pol. - List w butelce, wyd. Słowo / obraz terytoria, zapowiedź)
9. Jussi Adler-Olsen Schändung (oryg.  Fasandræberne, pol. Zabójcy bażantów
10. Chris Carter Der Vollstrecker (oryg. The Executioner, pol. -)
(W zestawieniu pominęłam elektroniczne wersje.) 

Jest ich w tej chwili trójka: Duńczyk, Brazylijczyk i Niemka. Razem okupują listę, sprzedając w tej chwili swoje książki tonami. Królujący tu na pierwszym miejscu Jussi Adler Olsen za tydzień rzuci na niemiecki rynek swój czwarty kryminał z Moerckiem, na który czekają już tysiące fanów - książki nie ma jeszcze w sprzedaży, a już jest nie do pobicia na listach bestsellerów. Pozostałe Moercki czają się gdzieś na końcu pierwszej dziesiątki, ale też mają się dobrze. 

Prawdziwy renesans przeżywa pisarz brazylijskiego pochodzenia Chris Carter, który parę lat temu zadebiutował swoim "Krucyfiksem" (właśnie się ukazał w wydawnictwie Sonia Draga), a potem siłą rozpędu wprowadza każdy swój kryminał na światowe listy. Trzy książki w pierwszej dziesiątce to nie lada wyczyn! Przyznam, że jeszcze go nie czytałam, ale zabieram go z sobą na wakacje do Włoch, łącznie z Adler Olsenem i najnowszą Elizabeth George, której kolejny kryminał z inspectorem Lynleyem ukazuje się już za tydzień i też już sprzedaje się jak świeże bułeczki.

No i wspomniana Niemka, Nele Neuhaus, która ma na liście dwa kryminały, ale zupełnie inne niż jeszcze miesiąc temu. Odnoszę wrażenie, że zaczyna prześcigać w popularności swoją konkurentkę Charlotte Linki i aż się nie mogę nadziwić, dlaczego jeszcze żadne polskie wydawnictwo się na nią nie skusiło. Moim zdaniem, sukces byłby murowany.

Wspomniani giganci nie zostawili wiele miejsca innym pisarzom, więc jakimś cudem wcisnął się na listę jeszcze tylko Simon Beckett, znany i w Polsce. Tu po raz drugi listy zawojowało "Wołanie grobu", które dwa lata temu wyszło najpierw w twardej oprawie, a teraz w kieszonkowej. 

No i co, jest w czym wybierać?

A teraz rzut oka na fantastykę, w nadziei, że na liście, od tygodni okupowanej niemal wyłącznie przez Martina i "Igrzyska śmierci" coś drgnęło: 

1. Markus Heitz Die Legenden der Albae: Dunkle Pfade (pol. -)
2. Lara Adrian Erwählte der Ewigkeit (oryg. Darker After Midnight: A Midnight Breed Novel, pol. - cykl Rasa Środka Nocy tom 10, wyd. Amber)
3. Suzanne Collins Die Tribute von Panem 3 (oryg. The Hunger Games Mockingjay, pol. Igrzyska śmierci 3, Kosogłos
4. Suzanne Collins Die Tribute von Panem 2 (oryg. The Hunger Games 2 Catching Fire, pol. W pierścieniu ognia)
5. Jeaniene Frost Verlockung der Nacht (oryg. One Grave at a Time, cykl Night Huntress / Cat Bones 6, pol. cykl Nocna Łowczyni tom 6)
6. Suzanne Collins Die Tribute von Panem 1 (oryg. The Hunger Games, pol. Igrzyska śmierci tom 1
7. George R. R. Martin Das Lied von Eis und Feuer 10: Tanz mit Drachen (oryg. A Dance with Dragons cz. 2 pol. Taniec ze smokami cz. 2)
8. George R. R. Martin Das Lied von Eis und Feuer 02: Das Erbe von Winterfell (oryg. A Game of Thrones (Pages 360-674)pol. Gra o tron)
9. George R. R. Martin Das Lied von Eis und Feuer 03: Der Thron der sieben Königreiche (oryg. A Clash of Kings cz.1, pol. Starcie królów)
10. George R. R. Martin Das Lied von Eis und Feuer 04: Die Saat des goldenen Löwen (oryg. A Clash of Kings cz.2, pol. Starcie królów)
(W zestawieniu pominęłam elektroniczne wersje.)

Drgnęło, ale nieznacznie. Przede wszystkim popatrzcie na pierwsze miejsce: niepisany król niemieckiej fantastyki Markus Heitz wskoczył kolejnym tomem swego monumentalnego cyklu o mieszkańcach Śródziemia. Od jakiegoś czasu, po świetnym i bestsellerowym cyklu o krasnoludach tłucze cykl o elfach. Z wielkim powodzeniem. Cyklu jeszcze nie znam, ale mam chętkę, no i miła to odmiana po długiej hegemonii Martina (która jeszcze się nie zakończyła, jak widać). 

Z nowości niestety to wszystko, nie licząc dwóch zabłąkanych wapirzych książeczek, w obu przypadkach będących x-tą częścią jakiegoś mrocznego cyklu, ale ponieważ ich nie śledzę, to się nie wypowiadam. 

Poza tym Martin, Collins, Martin, Collins, Collins, Martin, Martin, Martin...

22 komentarzy:

  1. Z kryminałów czytałam jedynie Becketta, ale inną książkę. Pozostałe nazwiska brzmią mi nieco obco, choć niektóre gdzieś tam obiły się o uszy.
    Mam natomiast chęć poznać Heitza, już się dłuższy czas przymierzam do niemieckiego fantasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z niemieckiego fantasy to kojarzę tylko "Niekończąca się opowieść", ale to film,

      Usuń
    2. Kasia J.:
      "Wołanie grobu" czytałam, ale nie powaliło mnie. Mam wrażenie, że autor od swojego wielkiego sukcesu powiela tylko schematy i produkuje taśmowo przeciętne pozycje.
      Heitz jest fajny, ale lubi przesadzać:-)

      Pamiętniki książka:
      Owszem, fajny film, ale książka, na podstawie której go nakręcono jest piękniejsza. Michael Ende to klasyka niemieckiej literatury, ma sporo perełek w dorobku:-)

      Usuń
    3. O mamusiu, ale ze mnie ignorant - nie wiedziałam, że "Niekończąca się opowieść" jest niemiecka... nawet nazwiska autora nie znam...
      Co do Becketta, to właśnie czytałam już podobne opinie, że jego powieści są pisane na jedno kopyto, więc póki co może nie będę sobie psuła dobrych wrażeń i poprzestanę na "Szeptach zmarłych" ;)

      Usuń
    4. przygody Bastiana oglądałem z wielkim przejęciem, polecam wszystkim

      Usuń
  2. Zazdroszczę Niemcą Adler-Olsena, a na siebie się złoszczę, że nie znam neimieckiego (na grzyba mi teraz ten francuski;p) Nele Neuhaus, nie znam, ale może jakieś wydawnictwo się skusi? Lubię niemieckie kryminały. Fantastyka wygląda dość monotematycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adler Olsen tak zawojował serca Niemców, że wydadzą wszystko, co napisał, choćby to była lista zakupów:-)

      Nele Neuhaus na pewno ktoś w końcu wyda, jestem przekonana.
      Fakt, w fantastyce nie dzieje się zbyt wiele, ku mojej rozpaczy:-)

      Usuń
  3. Ue, myślałam, że ten niemiecki pisarz to coś ciekawego, ale odgrzewanego Tolkiena nie lubię. chociaż recenzję chętnie przeczytam.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie w końcu jakaś się pojawi, bo jestem ciekawa tych tolkienowskich cykli Heitza. Boję się tylko, żeby znowu nie było "too much", bo Heitz lubi przedobrzyć;-)

      Usuń
  4. Jestem bardzo ciekawa Nele Nauhaus, a jak ona pisze, w jakim stylu? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osadziłabym ją gdzieś pomiędzy Charlotte Link a Inge Löhnig (z tych znanych w Polsce). Zapętlone strasznie, rozgrywające się gdzieś na prowincji, w miarę kameralne i skoncentrowane na hermetycznej konstelacji - w tym sensie dość angielskie. Żadne tam zbawianie świata czy globalne problemy:-)

      Usuń
  5. Martina muszę wreszcie przeczytać, tylko się boję, że mnie wciągnie na dobre, a tu egzaminy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie ten sam problem, tyle że nie egazminy na głowie, a praca...

      Usuń
  6. Kilka książek z powyższych list udało mi się przeczytać. Jednak nadal sporo przede mną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam zawsze powtarzam, że polski rynek wydawniczy nie odstaje tak bardzo od niemieckiego, no a Ty czytasz tak dużo, że trudno Cię pewnie zaskoczyć:-)

      Usuń
  7. Fantastyka kiepsko, bo bardzo bardzo oczywiste pozycje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Żadnych nowości, niestety (lub prawie żadnych).

      Usuń
    2. Ja tam wiem co z fantastycznych nowości sobie kupię: Cervenak Juraj - "Bohatyr". "Władca wilków" bardzo mi pasował, więc musze mieć drugą ksiązkę tego autora:)

      Usuń
  8. Musze przyznać, że nic z tego nie czytałam choć kilka książek miałam w rękach. Igrzyska śmierci już od dawna na półce czekają, muszę się w końcu za nie zabrać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszę cię: ja "Igrzysk" też jeszcze nie czytałam:-)

      Usuń
    2. Ja "Igrzyska" dopiero co prezczytała i jak na tak reklamowaną ksiązkę nie były złe.Ale drugi raz bym ich nie przeczytała:)

      Usuń
  9. Dziękuję za informację o książce pt. Krucyfiks. Z pewnością mnie zainteresuje i będę chciał przeczytać polecaną przez Ciebie propozycję:).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń