Fazę eksperymentów z szablonami blogowymi, mam nadzieję, zakończyłam. Mam dość pstrokacizny, łobrazecków i cudów-wianków. Poprzedni, metalowy szablon podobał mi się i wielu czytelnikom, ale nie u wszystkich pokazywały się śrubki, a mraziate tło sprawiało, że nie dało się czytać postów. Znalazłam więc skórkę prostą, skromną, bez udziwnień, ale posiadającą wszystkie te funkcje, na których mi zależało.
Czuję się jak nowonarodzona, mimo 50 tysięcy odsłon (!!!) i chciałabym pozostać w tej skórze dłużej. Mam nadzieję, że mnie taką zaakceptujecie!
piątek, 26 października 2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Eee ładnie, ale tak....biało strasznie:D:D:D nie bij tylko:):)
OdpowiedzUsuńBiało, biało... Najważniejsze, żeby literki widzieć. Przyzwyczaisz się i do bieli:-)))
UsuńBardzo mi się podoba! Jest prosty i przejrzysty, wygodnie się czyta i przeglądać starsze posty. Ja ciągle jestem niezadowolona ze swojego szablonu, ciągle coś zmieniam, nie umiem się zdecydować. Aż zapragnęłam u siebie (znowu) coś zmienić :)
OdpowiedzUsuńJa też jestem wiecznie niezadowolona, zwłaszcza jak wdepnę gdzieś i widzę świetne, znakomicie zaprojektowane i działające szablony. Wtedy mnie nachodzi...
UsuńBardzo ładnie i przejrzyście. Podoba mi się.
OdpowiedzUsuńU siebie nie zmieniam nic od dłuższego czasu, bo gdy zaczynam coś "mieszać" to średnio mi to wychodzi :) Ale może też mnie coś wkrótce najdzie:)
A mnie się Twoje wiosenne kwiatuszki bardzo podobają. I wszystko działa, jak powinno! A z tym "mieszaniem" to bardzo niebezpieczna rzecz, czasem jak zaczniesz, to już nie ma odwrotu, a im dalej brniesz, tym gorzej. Mówi to laik komputerowy. I tak jestem z siebie dumna, że mi się udało w miarę bezboleśnie zrzucić skórę:-)
UsuńSzablon bardzo mi się podoba, ładne wykończenia. Jest prosty i wyrazisty.
OdpowiedzUsuńSama myślę nad jakimś dobrym szablonem. Ale niestety szablony które są według mnie ciekawe nie do końca mi się wgrywają :/ Także faza poszukiwań trwa.
To jest ten problem. Ja sama znalazłam sporo bardzo fajnych szablonów, ale wszystkie miały jakieś "ale".
UsuńNajważniejsze aby Tobie się podobało. My się przyzwyczaimy :) Przecież nikt tu nie zagląda, żeby podziwiać szablon :)
OdpowiedzUsuńTen wygląd bardziej mi się podoba niż poprzedni.
OdpowiedzUsuńTamten był taki bardzo "techniczny".
Ja lubię takie jasne blogi.
Też wciąż eksperymentuję, ale tylko w ramach bloggera, gdyż nie bardzo inaczej potrafię.)
Nawet nie wiesz, ile ja się musiałam nauczyć, żeby przeprowadzić tę zmianę;-)...
UsuńA powiem Ci, że teraz bardziej mi się podoba, zwłaszcza, że w tym szablonie można odpowiadać bezpośrednio na każdy komentarz :)
OdpowiedzUsuńJa jeszcze mentalnie nie jestem gotowa na pozbycie się mojego "łobrazka", ale szykuję się do porządków na blogu, bo za dużo rzeczy uzbierało się w bocznym pasku :)
Akceptuję! :-)
OdpowiedzUsuńHm, nie mogę jednak kliknąć "Odpowiedz" pod swoim komentarzem :/
OdpowiedzUsuńChciałam dodać, że zakładki na górze to dobry pomysł :)
Kasiu, działa! Poszperałam w sieci i okazuje się, że wszystko można zaprogramować...
UsuńJest ok, ale banner u góry wyjechał mi bardzo na prawą stronę (na Firefoksie). Tekst w małej ramce, tej z "gadżetami", ma też za mały margines od prawej, ale to już taki szczegół. (Kiedy ja zmieniam szablon, muszę zarezerwować sobie co najmniej pół dnia, bo wciąż coś mi się nie podoba. A już najgorsze jest odmienne odczytywanie kodu na różnych przeglądarkach).
OdpowiedzUsuńWywaliłam ten baner, czcionka jest teraz wprawdzie trochę za "grzeczna", ale trudno.
UsuńŚwietny format, czytelny, z klimatem i można powiedzieć, że profesjonalny, gratulacje:-)
OdpowiedzUsuńJa też akceptuję:) A czy to coś na lewym brzegu banerka to rozżarzony pręt zagłady??
OdpowiedzUsuńPotrafisz człowieka zgasić;-) Na Twoje życzenie pręt znika:-)
UsuńNie wpędzaj mnie w poczucie winy:PP
UsuńE tam, i tak się rozjeżdżał ten banner na Firefoksie, więc wywaliłam. Tylko ta czcionka taka jakaś niekryminalna...
UsuńCzytałem, że się rozjeżdżał. A czcionkę daj czerwoną, krwiście, będzie very kryminalnie:))
UsuńTa... kolejne wyzwanie... Żeby to tak łatwo było kliknąć i już, a tu trzeba do bebechów się dobrać, do kodu!
UsuńPowiem tak - ten poprzedni wygląd wydawał mi się trochę za pstrokaty - nie miałam trudności z czytaniem postów, ale te małe literki czytało się ciężkawo, zwłaszcza, że lubisz pisać dłuższe teksty. Ale przywykłam, i jak prawdziwy konserwatywny Krakus trudno mi się odzwyczaić - zmiana na lepsze, ale mimo wszystko zmiana :) Musze przywyknąć (ale wielki plus za te większe literki w postach, wielki) :)
OdpowiedzUsuńA tak po prawdzie - skórka nie ważna, autorka ważna!
Okazuje się, że tamten szablon na niektórych przeglądarkach nie działał prawidłowo - tło powinno być jednolicie beżowe, a było mraziate. Mam nadzieję, że szybko się przyzwyczaisz!
UsuńJa nie lubię pstrokatych, bo się ciężko czyta, gdy trzeba wyłuskiwać tekst spod kolorowego tła.. Tak jest oki, tylko baner na górze jest po prawej stronie, może uda Ci się go wycentrować?
OdpowiedzUsuńZrezygnowałam z doklejonega banera, teraz powinno być lepiej?
UsuńA ja i tak czytam w czytniku:). Także mi ryba:).
OdpowiedzUsuńTa odsłona bloga uważam jest o wiele lepsza od poprzedniej i z pewnością zyskasz na popularności. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie. Jestem na tak :)
OdpowiedzUsuńJa tam lubię w bieli :)
OdpowiedzUsuńTeż mi się podoba. Lubię minimalizm, zero zagracających kąty pierdół i innych banerów rozpraszających uwagę:).
OdpowiedzUsuńDo tego trzeba dojrzeć chyba... Na początku naprawdę podobało mi się, jak było wszystkiego DUŻO...
UsuńZ calym dobrodziejstwem inwentarza:D
OdpowiedzUsuńObecny szablon mi się bardzo podoba :-)
OdpowiedzUsuńAkceptujemy, nawet baardzo :) pozdrawia tommy
OdpowiedzUsuńMnie również się podoba. Jest prosto lecz bardzo przejrzyście, nie męczy oczu :)
OdpowiedzUsuńPo polsku, niemiecku ... po ludzku - bardzo podoba mi się ten tekst :-)
OdpowiedzUsuńWygląd bloga również tylko... przed chwilą zauważyłam problem z odpowiadaniem na komentarze... Widzę że Kasia też tak ma więc chyba znów coś nie gra... Może to nie najważniejsza sprawa na blogu ale czasem takie odpowiadanie ma sens...
Taka wersja Twojego bloga podoba mi się najbardziej. Czysto, przejrzyście, pięknie :)
OdpowiedzUsuńDzięki Wam wszystkim za miłe słowa! Strasznie mnie absorbuje ta zmiana szablonu, siedzę nad tym już trzeci dzień i nadal nie wszystko działa, jak chcę. Już samo znalezienie odpowiedniej skórki to spore wyzwanie (większość jest po prostu przeładowana, a już znalezienie takiego, w którym działają polskie czcionki i funkcja odpowiedzi na komentarze, to już spora sztuka...). Jak widać, nawet jak się coś znajdzie, to jeszcze wcale nie znaczy, że zadziała.
OdpowiedzUsuńDziękuję za wszystkie sugestie i konstruktywne uwagi - bez Was nawet bym nie wiedziała, że coś się rozjeżdża w Firefoksie, bo sama używam Chrome'a. Postaram się coś z tym zrobić, będę walczyć też z uruchomieniem odpowiedzi na komentarze, jak polegnę, będę szukać dalej... A może Wy znacie jakieś strony z sensownymi szablonami?... Choć wydaje mi się, że obleciałam już wszystkie...
Jeśli chodzi o szabloniki to niestety nie pomogę ale chciałam zaznaczyć że sama też działam na Chrome i opcja odpowiedzi mi nie działa...
OdpowiedzUsuńJuż teraz działa! Ufff.
UsuńSzablon jest w porządku :) W prostocie siła.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTrochę to Twoja wina;-) Gdybyś mi się nie poskarżyła, że nic nie widzisz, to pewnie nadal bym żyła w przekonaniu, że mój szablon jest czytelny...
UsuńBardzo pozytywne zmiany - mnie sie podobaja :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Kochana, piękno tkwi w prostocie, a ten szablon jest znakomity! Przejrzysty, klarowny - obecnie takie coś jest pożądane:) Gratulacje:)
OdpowiedzUsuńA co do Chroma i Firefoksa. To pikuś w porównaniu z Internet Explorer. To koszmar. Ta przeglądarka prawie nic nie czyta!!!
OdpowiedzUsuńW Chromie jakoś lepiej to wygląda... Koszmar. Bez znajomości programowania człowiek jak bez nogi jest...
UsuńJako blogowy nowicjusz spoglądam z otwartą buzią na wszystkich, którzy mają coś innego niż białe tło, no, ale skoro wszyscy mówią, że tak jest trendy, to pewnie mają rację:))
OdpowiedzUsuńSzczerze powiedziawszy, mi bardziej podobał się poprzedni szablon, jako bardziej stylowy (widziałam śrubki i bardzo mi się podobały, ale też korzystam z Chrome, więc pewnie się nie liczę), ale w zasadzie nie forma przecież ważna, lecz treść, prawda?
Mnie też się śrubki podobały, ale powiem Ci szczerze, że ostatnie trzy dni spędziłam na intensywnym przeglądaniu szablonów i po jakimś czasie zaczęłam doceniać urok prostoty i klarownych, ale dobrze zaprojektowanych linii. W skromnych szablonach chyba mniej nas rozprasza...
Usuń